Dziwka pana: lia ezra
Doktor ma jednego ze swoich zwykłych niewolników, słodkiego i głodnego kutasa Lia Ezra, który posprząta jego mieszkanie. Ona chętnie przychodzi i zmienia się w ten ulubiony francuski mundur, powoli wciągając go nad jej gorące młode ciało. Natychmiast czyści, pochylając się tak często, jak to możliwe. Wie, że jej mistrz lubi oglądać swoją krótką spódniczkę. Chciał tylko, żeby sprzątała, ale widząc ją w seksownym mundurze, napalił się. Liczyła na to. Kazał jej zdjąć mundur i usiąść na kanapie, nogi szeroko otwarte. Podnosi swój wibrator i pozwala brzęczącej głowie biegać wzdłuż jej sutków, w dół jej ciasnego żołądka, do jej mokrej cipki. Podaje ją jej, a ona pociera ją o swoją słodką łechtaczkę i cipkowe usta. Uklęknie i wbije wibrator w swój smaczny tyłek. Jej Mistrz widział wystarczająco dużo. Chce mieć swojego pulsującego kutasa w jej gardle. Myślała o tym samym. Upadła na kolana i błagała o jego fiuta. Tak bardzo tego chce. W końcu dał jej to.